niedziela, 31 lipca 2011

Wakacyjny wyjazd Invierno :)

Cześć ! Mimo, że pogoda nie rozpieszcza, i nie nastraja pozytywnie - ja siedzę nad walizką z nadzieją , że to co do niej zapakowałam (m.in. szorty, tuniki) będę miała szansę założyć. Jutro nad ranem wyjeżdżam nad morze, co wiąże się z małą przerwą na blogu (ok. 7 dni) . Jak wrócę, postaram się wrzucić kilka zdjęć , może jakiś Outfit ? Tak więc pozdrawiam was gorąco i życzę sobie i wam lepszej pogody, niż ta teraz.

A tu pokażę wam dwie z moich czterech kosmetyczek, które zabieram ze sobą :


To kosmetyczka, w którą zabieram szampon, żel pod prysznic, piankę ,
maszynkę do golenia , chusteczki do demakijażu , balsamy :)







A tu mniejsza kosmetyczka na kolorówkę .
Nadal nie mogę się zdecydować, co mam ze sobą zabrać :)



Do zobaczenia już wkrótce :)

piątek, 29 lipca 2011

Peeling do ciała Bielenda z Awokado

Cześć! Dziś mam dla was recenzję produktu, którego używam od niecałego miesiąca , który stał się jednym z moich KWC . Jest to peeling do ciała Bielendy z awokado, który znalazłam na rossmanowskich pułkach (dostępny jest też np w tesco).  Zapłaciłam za niego ok 13 zł, wiem że był wówczas na jakiejś niedużej promocji






Peelingów ogólnie używam od niedawna . Zaczęłam od  produktu Naturii, który okazał się nie ciekawy (dla mnie był zbyt słaby ). Następnie używałam peelingu z Farmony, linii `Tutti Frutti` - był to produkt droższy od poprzednika, ale jednak  lepszy. Myślałam więc, że znalazłam dobry produkt, który mi odpowiada w tej dziedzinie. Po pewnym czasie , gdy byłam bliska jego skończeniu, przeczytałam parę dobrych recenzji na temat peelingu Bielendy. Są różne rodzaje, zapachy , zastosowania. W moim Rossmanie był tylko ten Awokado. Tak więc postanowiłam go wypróbować i zaprzyjaźnić się z nim na dłużej :)

Od producenta :
Subtelny peeling do ciała z pestkami to idealny kosmetyk polecany do całorocznej pielęgnacji skóry suchej i odwodnionej. Bezpieczny, oleisty peeling z drobinkami mielonych pestek, skutecznie, a jednocześnie wyjątkowo delikatnie oczyszcza skórę z szorstkich, łuszczących się, martwych komórek. Doskonale wygładza, zmiękcza, nawilża skórę, poprawia jej jędrność i sprężystość. Likwiduje uczucie nieprzyjemnego napięcia naskórka. Skóra zaczyna `oddychać` i łatwiej wchłania kosmetyki pielęgnujące. Piękny tropikalny aromat odpręża i relaksuje.


Peeling do ciała Bielenda

Ten peeling przypomina mi rozgniecione kiwi , a zapachem gumę balonową, jednak  jest on delikatny, nie drażniący i całkowicie mi odpowiada :)

Moja opinia :
Ten peeling to na prawdę dobry kosmetyk za nie wygórowaną cenę. Moja skóra po jego użyciu jest dobrze nawilżona, powiedziałabym nawet że zostawia on taką przyjemną ... warstwę (?) , jak po delikatnym olejku. Po jego zastosowaniu nie stosuję balsamu do ciała, ponieważ moja skóra tego dnia go nie potrzebuje. Radzi sobie z usunięciem martwego naskórka, skóra jest po nim gładka, a jednocześnie (jak zapewnia nas producent) nie podrażniona. Myślę , że mogę wam szczerze polecić ten produkt, bo jest tego wart :)

A wy używacie peelingów do ciała ? Jeśli tak, to jakich ? :)
Pozdrawiam .

poniedziałek, 25 lipca 2011

Zakupy, zakupy :)

Cześć! Dziś wam pokażę parę rzeczy, które kupiłam w przeciągu ostatnich dni. Nie jest tego dużo, część przeznaczona na wakacyjny wyjazd :)


Na zdjęciu znajdują się :
  • pilnik do paznokci ( 2,50 zł )
  • Rexona Long Lasting Protection Happy with Violet & Apple ( 7,99 zł )
  • Kosmetyczka ( 8,99 zł )
  • Maseczki ziaji : Anty-stres i nawilżająca , każda po 1,29 zł
  • Chusteczki nawilżające Synergen z wyciągiem z rumianku
  • Maseczka Perfecta z wyciągiem z gruszki i glinką termalną ( 1,59 zł )
  • Maseczka Perfecta głęboko nawilżająca z sokiem aloesowym i kwiatem pomarańczy ( 1,59 zł )
  • I to na co czekałam najbardziej... paletka Sleek Oh So Special :) w prezencie do niej dostałam puder CCUK 13 Tea rose ( ok 35 zł z przesyłką )

Tak prezentuje się paletka :
Sleek, Oh So Special






Życzę miłego wieczoru i pozdrawiam ! :)

wtorek, 19 lipca 2011

Every Day Make up

Cześć ! Dziś mam dla was zwykły, prosty makijaż na dzień :) Myślę, że na lato jest jak najbardziej ok


Do tego makijażu oczu  użyłam :
  • (na całą powiekę) najjaśniejszy cień z paletki Avon true color, mocha latte
  •  w załamaniu użyłam jasnego brązu, również z tej samej paletki Avon, mocha latte
  • kreskę na górnej powiece wykonałam kredką AVON glimmerstick, w kolorze stary night blue
  • dolną powiekę zaznaczyłam cieniem z paletki Maybelline eyestudio smoky glam, 03 smoky Idigo (kolorem nr 3)
  • rzęsy pokryłam tuszem Artdeco All in One Mascara w kolorze czarnym




A wam jak podoba się taki makijaż ? :)

sobota, 16 lipca 2011

One Lovely Blog Award

Witam!
Bardzo dziękuję Basi , http://basia8212.blogspot.com/ , oraz YoAnce http://yoanka-venus.blogspot.com/  za nominację do One Lovely Blog Award .  Cieszę się, że zwróciłyście uwagę na mój blog :)

Zasady One Lovely Blog Award
:
- podziękowania i link blogera, który przyznał Wam tą nagrodę; skopiuj i wklej logo na swoim blogu; napisz
o sobie siedem rzeczy;
- nominuj szesnaście innych cudownych blogerów (nie można nominować blogera, który Wam przyznał nagrodę);
- napisz im komentarz, by dowiedzieli się o nagrodzie i nominacji.
 
Siedem faktów o mnie :
1. Urodziłam się 15 czerwca 1991 r :)
2. Mam bzika na punkcie zakupów, a co za tym idzie kosmetyków
3. Lubię fotografować (znajomych, przyrodę, przedmioty itd )
4. Uwielbiam słodycze, które nie koniecznie dobrze wpływają na moją figurę :) 
5. Moim ulubionym gatunkiem muzycznym jest Hip Hop 
6 . Nie umiem gotować (jedynie dobrze wychodzą mi proste rzeczy ;) ) 
7. Lubię swój wolny czas spędzać między ludźmi , to mi daje pozytywną energię


Nagrodę One Lovely Blog Award przekazuję następującym blogerkom (kolejność jest przypadkowa) :

http://82inez.blogspot.com/
http://kosmetyczny-kuferek-burn.blogspot.com/
http://kosmetowirus.blogspot.com/
http://sheva-z-tokyo.blogspot.com/
http://salutarylies.blogspot.com/
http://chemical-health.blogspot.com/
http://agusia77.blogspot.com/
http://mojemalesacrum.blogspot.com/
http://kosmetyczka-odety.blogspot.com/
http://marudamarudna.blogspot.com/
Zapraszam także inne dziewczyny do tej zabawy , pozdrawiam :)

środa, 13 lipca 2011

Zakupy lipcowe :)

Cześć! Jesteśmy prawie na półmetku miesiąca, a ja  po częściowych zakupach :) W lipcu robię je z myślą o wakacyjnym wyjeździe, który czeka mnie na początku sierpnia.



Belissa cera, do skóry problemowej. Ostatnio mam małe kłopoty, których chcę się pozbyć i eksperymentuję z tym suplementem. Jak skończę - napiszę krótką recenzję, czy warto w niego zainwestować.






Płyn miceralny z Vichy do demakijażu skóry wrażliwej. To już moje drugie opakowanie, jak na razie jestem zadowolona, polecam dla `wrażliwców` :)
W tym miesiącu w Super Pharm za 22,99









Antyperspirant w kulce Vichy. Również moje drugie opakowanie, i również zakupiłam go w promocyjnej cenie za 25,49. Jako antyperspirant to mój numer 1






3 kroki Clinique, dostałam je w Sephorze przy zakupie perfum DKNY (zdjęcie poniżej )




 Donna Karan, DKNY Be Delicious & DKNY Be Delicious Fresh Blossom. Mi przypadł do gustu bardziej ten drugi zapach :)








Pomadka Nivea pure & natural, Milk & Honey. Fajnie nawilża usta, jednak zapach nie do końca mi odpowiada.









Lirene Dermoprogram, Pielęgnacja Oczyszczająca, wygładzający peeling drobnoziarnisty. Jest ze mną już kilka miesięcy, teraz kolejna tubka . Lubię jego zapach, konsystencję i działanie. Moim zdaniem dobry peeling, warty uwagi.












Tak więc wiele z tych rzeczy, o których napisałam się powtarza na mojej półce. Cieszę się, że są takie kosmetyki, do których wracam i nie zawodzą.
Pozdrawiam :)

poniedziałek, 4 lipca 2011

Emulsja na dzień OLAY active hydrating

Cześć! Jakiś czas temu pisałam wam o kremie nawilżającym Pharmaceris, który okazał się być za ciężki na upalne dni. Szukając lekkiego kremu pod makijaż na lato trafiłam na emulsję na dzień Olay active hydrating :




 Przeznaczona ona jest do skóry normalnej i mieszanej .

Działanie:
- unikalna formuła, opracowany przez OLAY aktywny kompleks nawilżający szybko nawilża skórę i odbudowuje jej hydro - równowagę,
- efektywnie chroni skórę przed suchością i odwodnieniem.
Poprawia zdolność skóry do naturalnego utrzymywania wilgoci przez dłuższy czas, chroni przed wysuszaniem i sprawia, że skóra jest miękka i elastyczna przez cały dzień,
- filtry UV (SPF 4) zapewniają efektywną ochronę przed promieniami ultrafioletowymi.





Krem ma delikatną konsystencję, nie czuć go na twarzy, jest lekki, a skóra po jego nałożeniu nie świeci się. Rozprowadza się również bezproblemowo.





Ten krem (emulsję) polecam dla osób, które mają problem z nadwrażliwością. Ja do takich należę, a jak do tej pory nie zauważyłam niczego niepokojącego na mojej skórze. Nie zauważyłam też, aby zapychał moje pory. Jeśli chodzi , czy nadaje się pod makijaż - moim zdaniem tak. Ładnie matowi skórę, nie ma problemu z późniejszym nałożeniem podkładu na twarz. Jedyny minus , jaki do dziś zauważyłam to brak wyższego filtra , który na pewno byłby dodatkowym atutem tej emulsji. SPF 4 to dla mnie za mało, szczególnie latem.
Moim zdaniem fajny kosmetyk, godny uwagi, ja go stosuję i na razie nie zamieniam na żaden inny :)


Pozdrawiam ;)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...