sobota, 27 sierpnia 2011

Ulubieńcy sierpnia

Cześć! Witam was w ten gorący sobotni dzień, który wykańcza mnie kompletnie. Bronię się przed wyjściem z domu, ponieważ za drzwiami czeka mnie fala gorąca, które dziś jest chyba najgorsze od początku wakacji. Niestety takie temperatury mi nie służą...

A przechodząc do tematu... post pt. `ulubieńcy sierpnia` jeszcze nie gościł na moim blogu, mimo, że ja zawsze uwielbiałam oglądać filmiki na yt i czytać wasze posty właśnie o ulubieńcach miesiąca :) Dziś postanowiłam podzielić się z wami moimi kosmetykami, które ostatnio polubiłam, czy lubię już bardzo długo. Część z nich znacie z moich haul'i :)




 Lakiery, lakiery i jeszcze raz lakiery :) Tutaj pokazuje wam 5, które najczęściej używałam podczas sierpnia . Są tu lakiery : My Secret, Wibo, Miss Selene oraz Miss Sporty . Każdy z nich fajnie prezentuje się na paznokciach, najdłużej jeden kolor noszę przez 3 dni, nie wiem, jakby wyglądały po dłuższym czasie.


Perfumy DKNY be Delicious fresh blosssom - widziałyście je jakiś czas temu na moim blogu, gdzie napisałam że podoba mi się ich zapach. Nadal tak jest, używam je codziennie, świetne na lato, lekki zapach .


Emulsja ochronna Lirene SPF 15  - jest ze mną już długo, obecnie produktu zostało bardzo mało (może 1/5 ). Jak na średni filtr chroni bardzo dobrze, przez wakacje nad morzem nie miałam żadnych poparzeń słonecznych ani tego typu problemów. Nie bieli, ma przyjemny zapach. Jak większość emulsji ochronnych (które stosowałam) jest trochę tłusta, ale to jej mogę wybaczyć:)


Pianka do golenia o zapachu brzoskwini - produkt `rossmannowski`  za niewielkie pieniądze. Ładnie pachnie, delikatnie. Podczas golenia (i po) nie podrażnia skóry, co dla mnie jest plusem. Jest całkiem wydajna, nie ma problemu z usunięciem jej ze skóry.


Bronzer z Essence w kolorze 01 - ten produkt też znacie z mojego bloga, gdy kupiłam go pod koniec czerwca (?). Dla mnie ma dwa zastosowania : jako typowy bronzer do konturowania twarzy i jako - cień do powiek (sprawdza się świetnie!). Jest delikatny, krzywdy raczej sobie nim zrobić nie możemy. Bardzo ładny kolor, który mi odpowiada. Zapach nie wyczuwalny na skórze.

Korektor z Essence w kolorze 20 Soft Beige - jest to mój drugi korektor, jaki miałam do tej pory. `20` to kolor idealny dla mnie - bardzo jasny, idealnie stapia się ze skórą. Maskuje delikatne cienie pod oczami (nie wiem, jakby poradził sobie z większymi) a także drobne niedoskonałości. Polecam produkt , jego cena również na plus.

Puder KOBO Professional 301 - moje drugie opakowanie. Dla mnie jak do tej pory najlepszy, jaki miałam - ładnie wyrównuje kolor skóry, jest jasny, nie daje efektu `maski`, matuje twarz ...na ile godzin? tego wam niestety nie mogę powiedzieć, wszystko zależy od warunków (upał, chłodny dzień itp).



 Poczwórne cienie do powiek Avon, mocha latte - jak widzicie nie leżą w kącie :) Używam ich bardzo często do dziennego makijażu. Mimo niechlubnej opinii o kosmetykach z Avonu - ja mam kilka perełek, a w tym tą paletkę (posiadam jeszcze jedną, planuję zakup kolejnej). Dają ładny, delikatny efekt, trzymają się dość długo (z bazą). Ogólnie jedne z moich ulubionych, polecam :)



Róż mozaikowy Essence - dość nowy nabytek, jednak staram się z nim nie rozstawać. Bardzo ładne kolory, które fajnie się ze sobą komponują. Ten róż nie daje mocnego wykończenia, jak dla mnie jest w sam raz. Zapachu żadnego nie odczuwam, ani żadnych `niespodzianek` na twarzy po jego użyciu również . Kolejny fajny produkt za niską cenę, warty uwagi.




To na tyle, mam nadzieję, że was nie zanudziłam :)
pozdrawiam

8 komentarzy:

  1. uwielbiam tą piankę z ISANY - za zapach, działanie i niską cenę;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie to wszytsko opisałaś, dobre recenzje :)!

    OdpowiedzUsuń
  3. interesujący ten róż Essence :) też lubię oglądać ulubieńców i zużycia miesiąca

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie byłam zadowolona z tego bronzera, piankę z Isany kocham!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. jedyne co mam z tych rzeczy to pianka z rossmana :) tez ją lubie :)

    Szczotka naprawde warta zainteresowania :>

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusi mnie ten puder z Kobo, ale sama już nie wiem. Potrzebuję jakiś prasowany, natychmiast!
    Nigdzie nie mogę dorwać nude lakieru z Wibo :(

    OdpowiedzUsuń
  7. pianka i perfumy mhh też je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lakiery od wibo i pianka z isany to też moi ulubieńcy :D

    kochana, dostalaś już paczkę od quiz cosmetics? Ja dzis dostałam :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...