wtorek, 16 sierpnia 2011

Zakupy sierpniowe :)

Cześć ! Cieszę się, że jestem już tu z powrotem :) Drugi wyjazd również udany, nasze polskie góry zachwycają mnie z roku na rok coraz bardziej!

    A przechodząc do tematu chciałabym wam pokazać kilka produktów, które zakupiłam w tym miesiącu :

   Rzeczy ze zdjęcia :

  • bezacetonowy zmywacz do paznokci Delia Cosmetics ( jeszcze go nie używałam)
  • puder prasowany Kobo Professional, 301 Pale Beige - moje drugie opakowanie, jestem z niego zadowolona, ładnie matuje i wyrównuje kolor skóry.
  • łagodzący płyn do demakijażu oczy - nowość na mojej półce, jeszcze go nie wypróbowałam
  • micelarny żel do mycia i demakijażu BeBeauty - biedronkowy żel, jak za tą cenę jest ok, jednak trochę wysusza, co nie każdemu może odpowiadać
  • Carmex , który zapewne większość z was kojarzy, idealny na suche i spierzchnięte usta
  • pomadka Color Trend z Avonu, w kolrze Pink Sunrise - delikatny, ładny kolor, trwałość jednak kiepska.
  • żel pielęgnacyjno - łagodzący Thermi , zakupiony w nadmorskiej aptece na spółkę z moją koleżanką, uważam że produkt dobry, na walkę z podrażnieniami.
  • gąbeczka do zmywania masek, do mycia twarzy itd, polecona przez jedną z blogowiczek, z której jestem bardzo zadowolona (dostępna w Rossmanie) : )
  • bezbarwny błyszczyk 3D Glam lipgloss effect z Eveline Cosmetics , jeszcze nie testowany przeze mnie
  • błyszczyk Essence XXXL nudes lipgloss w kolorze 03 nude kiss - bardzo ładny, naturalny , delikatny kolor, z maleńkimi drobinkami, i fajnym zapachem :)
  • róż mozaikowy multi colour Essence - z nim również się jeszcze nie zapoznałam
  • kolejna maseczka Awokado z Bielendy (kompres nawilżający + maseczka ochronna) - bardzo fajny produkt, do którego lubię powracać
  • Chusteczki antybakteryjne tami (bez alkoholu) - zakupione w biedronce, raz użyłam, nie za bardzo odpowiada mi ich zapach (intensywna cytryna), przez co bałam się podrażnień, jednak one nie wystąpiły. Jak na razie trudno coś więcej powiedzieć na ich temat
  •  dwa lakiery Miss Selene, które zakupiłam za kilka złotych na nadmorskim stoisku, w kolorze 221 i 179.


    Lakiery pokażę w następnym wpisie, do zobaczenia :)

8 komentarzy:

  1. miałam ten płyn z Lirene do demakijażu i niestety podrażniał mi lekko oczy przy zmywaniu makijażu. niby w nazwie ma napisane, że jest łagodzący, ale mi zawsze łzy leciały po jego użyciu. mam nadzieję, że Tobie podpasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poszalałaś na zakupach. ja sie własnie zastanawiam nad zakupieniem jakiegoś produktu KOBO ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale dużo zakupów;) Czekam na recenzje tych zdobyczy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nietypowe, ale pokładam w nich mnóstwo nadziei :D

    Ale zakupow :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zakupy:)
    Czekam na recenzje:), z tego wszystkiego miałam okazję wypróbować jedynie żel do demakijażu:D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...