sobota, 7 stycznia 2012

Gel Eyeliner Essence

Cześć dziewczyny! Dziś pojawi się recenzja mojego pierwszego Eyelinera w żelu z Essence, który zakupiłam jakiś czas temu w Naturze. Jego cena wynosi ok. 13 zł za 3 ml produktu zamkniętego w małym, szklanym słoiczku.


*  Jeśli chodzi o opakowanie to mi osobiście się podoba. Jest małe, poręczne, nie ma kłopotu z otwieraniem ani żadnego innego.
*  Zapach - dla mnie pachnie jak baza Virtual pod cienie, czyli dość neutralnie.
*  Trwałość - Muszę przyznać , że bałam się, że nie wytrzyma długo na powiekach , jednak daje sobie radę! Utrzymuje się długo, nie rozmazuje się (szybko zasycha po aplikacji) . Nie zauważyłam, aby odbijał mi się na powiece.
*   konsystencja - dla mnie idealna, niczym masełko. Eyeliner dobrze się rozprowadza, nie tworzy grudek.
*   kolor - bardzo ładna czerń, nie wyblakła, po prostu czerń :)
*  dostępność - ja nabyłam go w Naturze, myślę że dostępny jest też w drogeriach Jasmin .
* Eyeliner jest wodoodporny przez co jest problem z usuwaniem go - zajmuje to trochę więcej czasu, co jest jego minusem. 





Moim zdaniem Eyeliner Essence jest godny uwagi i polecenia. Jego niewygórowana cena również zachęca do zakupu, a jakość jest bardzo 
dobra :)

30 komentarzy:

  1. Czarny jest chyba najlepszy z całej serii. I najbardziej napigmentowany :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj prawda z usuwaniem jego trzeba się namęczyć ale jak za tą cenę można przecierpieć:D

    OdpowiedzUsuń
  3. mam brązowy i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo dobrego o tym eyelinerze słyszałam :) Może w końcu go kiedyś dorwę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. tez go mam, ale jeszcze nie otworzyłam :) czeka na swoja kolej :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam i chętnie używam, Jest naprawdę trwały!

    OdpowiedzUsuń
  7. nice. x


    p.s. I'm having a giveaway from fox house if you'd like to check it out. :)
    devorelebeaumonstre.com

    OdpowiedzUsuń
  8. super, taki kolor w 100% :)

    zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny blog ;) masz słodkiego psiaka ;)))))) uwielbiam takie czarne malenstwa. zapraszam do mnie ja dopiero początkuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że wolę go w klasycznym wydaniu, w tubce z pędzelkiem. : )

    OdpowiedzUsuń
  11. I prefer gel to liquid eyeliner ! It lasts for more and it's great :) nice post and blog, follow each other if you like <3
    You're invited to enter my Romwe giveaway !
    Fashion and Cookies on Facebook
    Follow me on Bloglovin
    My Twitter

    OdpowiedzUsuń
  12. już kilka razy się na niego czaiłam jednak mam wrażenie że nie będe umiała wykonać ładnej kreski eyelinerem w żelu ;/
    jeżeli masz ochotę zachęcam do wzięcia udziału w moim pierwszym rozdaniu:)
    http://pacyfikatorka.blogspot.com/2012/01/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam takie samo zdanie co Ty na temat tego eyelinera :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już jakiś czas się czaję na niego i sama nie wiem czy nie lepszy jest ten z manhatanna, ale w rossmanie jakoś nigdzie nie widziałam...

    w wolnej chwili zapraszam na mój blog
    http://cosmeticsmyaddiction.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. może czas na małą zmianę, ten wygląda obiecująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. od kiedy mam makijaż permanentny oduczyłam się malować kreski eyelinerem :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój portfel wytrzymał niecały rok i był naprawdę moim ulubionym. W najbliższym czasie chciałabym znaleźć w swojej torebce portfel skórzany :)
    Eyeliner chciałam już kiedyś wypróbować i być może niedługo również pojawi się na blogu ;-)
    Pozdrawiam ciepło!

    Patrycja,
    window-on-the-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. eyelinery w żelu z essence są b. fajne. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jasne ze tak tylko jak to zrobimy ? Poszukaj mnie na facebooku i odezwij sie na priv :*

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy nie miałam tego eyelinera ciekawy kosmetyk :)
    tak wogóle zapraszam CIę na moje rozdanie będzie mi miło:
    http://sweetperelka.blogspot.com/2012/01/uwaga-noworoczne-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow ta czerń. Wolę jednak eyelinery w płynie. Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  22. cieszę się,że Ci się podoba :) czasem trzeba tak słodko się też pokazać ;) ps. ciekawy ten eyeliner. poki mnie na bobbybrown nie stac to przyjrze sie temu;p

    OdpowiedzUsuń
  23. To prawda ten eye liner jest fajny tylko ja nienawidzę go zmywać!

    http://the-beautyoffashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba się w końcu skuszę na jakis eyeliner w żelu ;>

    OdpowiedzUsuń
  25. posiadam ten eyeliner i muszę przyznać że jak go mam zmywać to jest utrapienie. Tzw Panda. Ale to tylko dlatego że aktualnie skończył mi się płyn do wodoodpornego makijażu - ale pomaga Nivea krem :) Bardzo dobry eyeliner

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja kupiłam sobie kiedyś brązową wersję i nie byłam zachwycona. Moim zdaniem strasznie śmierdział i był zbyt suchy, by swobodnie nim operować.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...