poniedziałek, 30 stycznia 2012

Moja pielęgnacja twarzy

Cześć dziewczyny
Przepraszam was za ten tygodniowy przestój, ale niestety sesja wzięła górę i nie miałam głowy skleić konkretnego postu. Zostało mi jeszcze kilka egzaminów, ale już niedługo :)
Co do dzisiejszego wpisu - zawsze lubiłam filmiki na YT dziewczyn, które pokazywały produkty do pielęgnacji swojej twarzy i ja dziś przedstawię wam moje produkty,  które używam. Jest kilka nowości, w sumie w przeciągu ostatniego miesiąca większość kosmetyków wymieniłam :)


Peeling enzymatyczny Perfecta - ten produkt pokazywałam nie dawno na blogu w haulu. Bardzo fajny na zimę - nie podrażnia, nie wysusza skóry. Nadaje się idealnie do cery wrażliwej. Bardzo lubię go używać, zazwyczaj robię to od 2 do 3 razy w tygodniu.


Żel do mycia twarzy Effaclar - Kupiłam go w zestawie z krem Effaclar K na początku stycznia. Dobry żel, fajnie oczyszcza skórę, jednak niestety trochę wysusza. Nie zawiera parabenów co jest jego dużym plusem. Dla mnie to fajny (bezzapachowy) produkt do codziennej pielęgnacji.


Maseczki do twarzy - tutaj akurat mamy Perfectę oraz Avę - maseczki firm, które bardzo lubię i najczęściej kupuję. Perfectę znam dłużej, mają kilka rodzajów, przyjemne zapachy i zapewniają dobre nawilżenie. Ava również mnie pozytywnie zaskakuję i zostanę przy nich na dłużej , polecam dla suchej skóry!

  
Krem nawilżający Iwostin - kolejna w sumie nowość w mojej pielęgnacji - pomału zaczynam zauważać dobry wpływ tego kremu na moją twarz. Dobrze nawilża (skóra po jego zastosowaniu nie świeci się). Szybko się wchłania, jest wydajny, pod makijażem sprawdza się bardzo dobrze. Nie zapycha porów, co również jest jego plusem.


 Effaclar K - produkt, który kupiłam do walki z moimi niedoskonałościami. Stosuję go od początku stycznia, niestety ostatnio miałam wysyp na twarzy , ale mam nadzieję, że po dłuższym czasie stosowania zobaczę efekty. Stosuję na zmianę z Iwostinem, ponieważ Effaclar nie daje mi takiego nawilżenia, jakiego potrzebuje moja skóra.
 

 Płyn micelarny Bourjois - gdy skończył mi się Vichy, postanowiłam kupić ten ze względu na jego dobre opinie m.in. na blogach. Jak na razie u mnie też się sprawdza, dobrze usuwa makijaż, jest praktycznie bezwonny i dość wydajny a przy tym nie podrażnia. Myślę, że za taką cenę to dobry produkt, i cieszę się z jego zakupu.

  
Tonik Olay - ten produkt mam długo i jest obecnie na wykończeniu, zastanawiam się już nad kupnem nowego (może poleciłybyście mi jakiś dobry tonik dla wrażliwców?). Produkt stosuję po dokładnym umyciu twarzy żelem, a przed nałożeniem kremu. Myślę, że nie robi nic spektakularnego, jednak przyzwyczaiłam się do jego stosowania.


Krem pod oczy Lirene - produkt, z którego jestem najmniej zadowolona. Nie czuję odpowiedniego nawilżenia okolic oczu, jest po prostu dla mojej skóry neutralny. Rozglądam się za czymś lepszym, ponieważ uważam, że skóra wokół oczu również wymaga odpowiedniego nawilżenia i troski :)

pozdrawiam :*

19 komentarzy:

  1. Chętnie sama wypróbuję ten peeling enzymatyczny z Perfecty. A płyn z Bourjois ostatnio chciałam kupić, ale niestety zapach mnie odrzucił. Możliwe, że to butelka jest winna skoro sam płyn jest bezwonny. Wybrałam za to sprawdzony już micel z Perfecty, jest naprawdę świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj widzę że mamy sporo takich ulubieńców:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Testowałam Effeclar duo, Effeclar K, Effeclar żel do mycia twarzy. Po ED był straszny wysyp, ale takie było jego zadanie :P Dlatego trudno mi się określić. Z kolei żel jest dla mnie normalny. Nie najgorszy, nie najlepszy. Dostałam go jako gratis do kremu. Jednak na pewno go nie kupie z własnej kieszeni. Jeśli chodzi o EK to jest cudowny. Z cery znika wszystko co złe :) Effeclar duo krem wszystko wyciągnoł z pod skóry a Effeclar K to zniwelował. Nigdy nie miałam lepszej cery. Wyszło prawie jak recenzja hehe :P Pozdrawiam i zapraszam i dodaje do obserwatorium :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za tak obszerny i pomocny komentarz :)

      Usuń
  4. zainteresowałaś mnie tym peelingiem z perfecty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny post mnie też zaciekawiłaś tym peelingiem z perfecty:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakiś czas temu kupiłam ten peeling ale w wersji saszetkowej na 3-4 zużycia i przyznam, że to bardzo fajny produkt. Nawet zastanawiałam się nad pełnowymiarowym opakowaniem, ale padło na Soraye.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam na rozdanie Ziemi Egipskiej na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę kidyś wypróbować ten płym micelarny.

    OdpowiedzUsuń
  9. osobiscie poszukuje jakiegos fajnego,w sumie jakiegokolwiek kremu pod oczy ale nie moge znalezc nic fajnego;/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja najbardziej chyba lubię firmę olay.akurat toniku nie używałam ale kremy nawilżające mają rewelacyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Musze koniecznie sprobowac plyn micelarny Bourjois.

    pozdawiam

    THE BLACK PEARL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się perfecta. Czy działa dobrze, tj. nie ma po nim suchych skórek na twarzy? :)
      A co do kremu pod oczu, używalam kiedyś kremu ze swietlikiem z fiosleku za jakieś 10 zł i był świetny. Miał formę żelu i dosłownie czułam nawilżenie :)

      Obserwuję :)

      Usuń
    2. przepraszam, ze dodałam jako odpowiedź, często mi się to zdarza niestety ;(

      Usuń
    3. Wiesz co, właśnie z suchymi skórkami mam (nadal) problem i nic na nie działa, poza tym ta pogoda źle wpływa na moją skórę.
      Kremu z Flosleku nie używałam, może wypróbuję :)
      dzięki :*

      Usuń
  12. też używam Iwostinu i też jestem z niego zadowolona. mogłabyś zrobić recenzję tego peelingu enzymatycznego?

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam piling z Perfecty, jest idealny.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...