wtorek, 2 października 2012

Coś dla skóry, czyli balsam intensywnie natłuszczający Oillan

Cześć! Jesień już pełną parą, a co za tym idzie - pełno wirusów i od soboty walczę z przeziębieniem. Nie jest źle, chociaż katar nie daje mi spokoju zarówno w dzień jak i w nocy. 
A dziś chciałabym wam przybliżyć produkt, który pojawił się nie dawno w moim zakupowym poście (to już drugie opakowanie) i o którym na pewno warto napisać. 


Oillan balsam intensywnie natłuszczający, bo o nim mowa to produkt, który najczęściej możemy dostać w aptekach bądź w Superpharm za ok. 16-20 zł (zależy od promocji, punktu itp). Mój ma pojemność 250ml, ale wiem że są także 500 ml.Produkt jest zamknięty w dość prostej białej butelce. Jest ona klasyczna i wygodna. Jeśli chodzi o zapach balsamu to praktycznie jest słabo wyczuwalny, nie kojarzy mi się z niczym i nie przeszkadza (chociaż jestem osobą, która lubi pachnące balsamy).


 Niestety zdjęcia dziś nie wyszły takie, jakie chciałam - zbyt późno złapałam za aparat.
Balsam posiada 30% kompleks natłuszczający, olej z ogórecznika lekarskiego, masło shea, cucurbitynę, alantoinę, D-panthenol oraz witaminę E - wszystko to, aby nasza skóra była w jak najlepszej kondycji i pełnym nawilżeniu, a także aby pozbyć ją nieprzyjemnych podrażnień. Produkt możemy stosować więc przy suchej czy  swędzącej wręcz skórze, a także przy alergiach skórnych.


Jakie są moje odczucia odnośnie tego balsamu? Jak najlepsze. Muszę przyznać, że moja skóra bardzo polubiła ten produkt. Zawsze była sucha, i nie zadowoliła się zwykłym nawilżaczem. Balsam dobrze i długotrwale nawilża skórę - gdy wysmaruję się rano, czuję jego obecność jeszcze podczas wieczornej kąpieli. Dość szybko się wchłania, nie pozostawia żadnych śladów na ubraniach. Skórę pozostawia gładką i miłą w dotyku, a przede wszystkim czuć, że jest ona nawilżona. Jeśli macie suchą skórę, i szukacie dobrego balsamu - polecam.

pozdrawiam :*

7 komentarzy:

  1. Szczerze nie słyszałam nigdy o tym produkcie, nie wiem czemu skoro twierdzisz że tak dobrze nawilża, kosmetyki które czuć po 12 godzinach to jest to! i cena też bardzo przystępna...
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  2. nie słyszałam nigdy o takim balsamie ale moja skóra raczej do suchej nie należy :d

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm moja chyba i tak nie ptrzbeuje natłuszczenia! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Interesujący balsam i z chęcią zaopatrzyłabym się w niego ale najpierw muszę skończyć te cztery balsamy i masła do ciała, które czekają na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam jeszcze kosmetyków tej firmy. Nieraz na nie spoglądam i zastanawiam się, który by tu kupić, aby wypróbować. Jednak jak do tej pory nie zdecydowałam się na żaden.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawa recenzja, nie miałam jeszcze żadnych kosmetyków tej firmy, ale widzę, że warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jeszcze nigdy nie mialam nic z tej firmy ale produkt ciekawy - muszy tylko swoje zapasy troche zdenkowac to moze go poszukam :))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...