środa, 31 października 2012

Forte Sweden : płyn micelarny Corine de Farme & kremowy żel pod prysznic On Line

Cześć! Jakiś czas temu pokazywałam wam produkty, jakie dostałam w ramach współpracy z  
Forte Sweden
Jeśli chodzi o samą firmę, to ...
Forte Sweden to producent kosmetyków pod marką własną i klienta. W asortymencie firmy znajdują się kosmetyki fryzjerskie i kosmetyki hipoalergiczne. Kosmetyki fryzjerskie marki Romantic to produkty o starannie dobranych składnikach. W ofercie Forte Sweden znajduje się m.in. intensywnie nawilżająca maska do włosów z ekstraktem z aloesu. Forte Sweden jest dystrybutorem kosmetyków bez parabenów dla kobiet, dzieci i niemowląt. W ofercie dostępne są również żele pod prysznic, mydła w płynie, płyny do kąpieli, sole do stóp i kąpieli , szampony, odżywki do włosów, kosmetyki dla dzieci i wiele innych.

Ja otrzymałam płyn micelarny Corine de Farme
oraz próbki kremowego żelu pod prysznic On Line.

Od producenta:
Płyn do demakijażu twarzy zawierający micele - cząsteczki, które skutecznie usuwają zanieczyszczenia i makijaż. Wzbogacony wyciągiem z Piwonii o właściwościach tonizujących i zapewniającym przyjemne uczucie świeżości.
Twoja skóra stanie się delikatna, idealnie odświeżona i doskonale nawilżona. Nie pozostawia uczucia napiętej skóry. Testowany pod kontrolą dermatologiczną i okulistyczną. Polecany dla osób noszących szkła kontaktowe.
Właściwości:
- 97% składników pochodzenia naturalnego,
- 3% składników syntetycznych łagodnych dla skóry, zapewniających trwałość i optymalną skuteczność,
- hipoalergiczny, nie zawiera alkoholu, bez parabenów i sztucznych barwników,
- kompozycja zapachowa bez ftalanów.


 Płyn zamknięty jest w buteleczce o pojemności 125ml. Jego aplikacja jest wygodna i higieniczna. Produkt możemy dozować bez obaw, że wylejemy go zbyt dużo na wacik. Micel ma bardzo przyjemny i delikatny zapach, który od początku przypadł mi do gustu. Jeśli chodzi o samo działanie, czyli usuwanie makijażu - jestem z niego zadowolona. Dobrze radzi sobie z mocnym makijażem, troszeczkę gorzej tylko z eyelinerem, ale myślę że i tak jest ok. Nie podrażnia skóry wokół oczu, nie zauważyłam żadnego pieczenia ani zaczerwienień po jego użyciu. Pozostawia delikatną warstewkę, ale po późniejszym użyciu toniku wszystko jest ok. Większość składników jest pochodzenia naturalnego, co zdecydowanie idzie na plus. Jego cena nie przekracza 10 zł, więc myślę, że można go spokojnie wypróbować i zapoznać się z Jego działaniem. Ja zamierzam do niego wrócić :)
 Następnym produktem (a raczej próbkami) jest kremowy żel pod prysznic On Line. Ja dostałam 4 próbki, po których wyrobiłam sobie pewne zdanie na temat tego produktu.
Od producenta:
Żel pod prysznic Refreshing dzięki specjalnie dobranej kompozycji zapachowej spowoduje, że poczujesz na swojej skórze świeżość, a jego kremowa formuła doskonale nawilży Twoje ciało. Żel Refreshing sprawi, że Twoja skóra będzie nawilżona, odprężona i pięknie pachnąca.




Każda niebieska saszetka zawiera 8ml produktu. Pierwsze na co zwracam uwagę przy żelu pod prysznic to zapach. Jest on dość mydlany, kremowy - ja osobiście wolę żele, które pachną owocami lub są bardziej intensywne. Ten żel dobrze się spisuje pod prysznicem, fajnie myje ciało, jest delikatny. Pieni się dość średnio. Nie zauważyłam żeby nawilżał moje ciało. Jego cena to ok.5zł za 300ml. Moim zdaniem to dość neutralny produkt, mnie osobiście nie zachwycił , może jeśli jego zapach bardziej by mnie urzekł :)





Dziękuję Forte Sweden za udostępnienie ww produktów.

pozdrawiam  :*

18 komentarzy:

  1. fajna sprawa taki płyn- może przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję współpracy i zazdroszczę możliwości przetestowania ich!

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam żadnych z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ich tonik i bardzo go lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo ciekawy ten płyn micelarny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię micele :) wartało by go wypróbować na zmianę z moim :):):)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie, że Ci produkty przypadły do gustu!
    ja uwielbiam micele i nie wyobrażam sobie mojej codziennej pielęgnacji bez nich, ale niestety - nie mam dostępu do tej firmy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także uwielbiam micele, między innymi z Vichy czy Bourjous :)

      Usuń
  8. Dla mnie Bioderma jest najlepsza jeśli chodzi o micele :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakoś nie lubię miceli, wszystkie co do tej pory miałam nie radziły sobie z makijażem...

    OdpowiedzUsuń
  10. I invite you to visit my blog, http://nath-madeline.blogspot.nl .

    OdpowiedzUsuń
  11. mydła on-line oczywiście znam, ale serię Corine de Farme widzę pierwszy raz:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam nigdy o tej firmie. Ciekawe czy jest dostępna w moim mieście. Ma bardzo kuszące ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kosmetyki firmy Corine de Farme widziałam w drogerii Hebe:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawił mnie ten płyn miceralny,ale jakoś nigdzie nie wpadł mi w oczy
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. otagowałam Cie ale widze że juz odpowiedziałaś na ten TAG :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawią mnie kosmetyki firmy Corine de Farme.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...