wtorek, 6 listopada 2012

Coś do poczytania na jesienne wieczory i kombinowanie z kolorem na głowie :)

Cześć! Wieczory stają się coraz dłuższe, więc szukamy czegoś odpowiedniego, aby czymś się zająć i umilić sobie ten czas. Ja z początkiem jesieni postawiłam na książkę, a w sumie dwie - `Alibi na szczęście` oraz jej kontynuacja `Krok do szczęścia` Anny Ficner-Ogonowskiej. Jako osoba, która nigdy nie przepadała za czytaniem, a lektury w szkole były dla mnie prawdziwą zmorą (oprócz dosłownie kilku), byłam zaskoczona, że te książki mnie pochłonęły. Pod kocem, z pyszną herbatą czytało mi się wspaniale...


Jeśli lubicie romantyczne (ale nie przesłodzone!) historie, nie do końca typowe - zachęcam :)


Dziś postanowiłam kupić farbę - wybrałam Joannę color Naturia w kolorze 240. Chcę ją wykorzystać na kilka pasemek i sprawdzić, czy wyjdzie mi jakiś fajny kolorek. Od jakiegoś czasu chcę rozjaśnić swoje włosy, chodzę do fryzjerki na farbowanie odrostów i podcinanie końcówek, ale nie byłabym sobą, gdybym nie dodała swoich 5gr :) Tak więc w tygodniu spróbuję coś zdziałać!


buziaki :*

17 komentarzy:

  1. wciągająca książeczka to jest to! szkoła bardzo zniechęciła mnie do czytania ale od kiedy sama wybieram sobie pozycje to jest coraz lepiej z moim czytaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. widzę, że Rejmed dzisiaj odwiedziłaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnie :) Miałam kupić jeszcze pomadkę Vipery, ale akurat nie było koloru, który sobie upatrzyłam :(

      Usuń
  3. "Alibi na szczęście" dostałam w prezencie i czekam na wolną chwilę, by przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również zaopatrzyłam się dzisiaj w lekturę na listopadowe wieczory :) U mnie wylądowały cztery grube książki więc zapowiada się duuuuużo czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj poczytałabym .... farby Joanny są megaaa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. też czasami lubię takie lekkie i przyjemne książki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja siostra farbuje sobie wlosy Joanna : ) i chwali chwali!

    OdpowiedzUsuń
  8. też od kilku farbowań, teraz już same odrosty farbuje farbą z Joanny, tania i dobra:D kocham czytać książki, ale raczej gustuje w kryminałach:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedzieć czemu w mojej bibliotece do wypożyczenia jest jedynie kontynuacja, czyli "Krok do szcześcia";P Mam nadzieję, że nie pogubię się w historii i że wciągnie mnie jak i Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam kilka razy tą farbę i przyznam że nie byłam z niej zadowolona,wysuszała mi włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dawno żadnego romansidła nie czytałam :( Musze to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam Joaske na wloskach...z efektu farbowania bylam zadowolona, ladny kolorek i nie wysusza wloskow:)))
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Wypróbowałam jej na 4 kosmyki włosów, jeśli chodzi o kolor - tak, stan włosów - bez zmian, więc myślę że tak, chociaż szału nie ma :)

      Usuń
  14. O widzę jakieś dobre książki u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...