środa, 12 grudnia 2012

Pomadka Rimmel by Kate Moss 102!

Cześć! Dziś chciałabym wam pokazać i przedstawić nieco bliżej pomadkę do ust Rimmel Lasting Finish Matte by Kate Moss o numerze 102, którą otrzymałam na zlocie warszawskich blogerek w listopadzie. 


Od producenta :
Kultowa szminka Lasting Finish w matowej odsłonie!
Ekskluzywna przyjemność aplikacji. Formuła wzbogacona pyłem rubinowym, który nadaje kolorowi głębię i intensywność oraz zapewnia matowe wykończenie przez cały dzień.
Poczuj dotyk aksamitu!
W Polce dostępna w odcieniach 101, 102, 103, 104, 105.
 

Wachlarz kolorów nie jest zbyt duży. Koszt pomadki to ok. 19 zł (4g). Po otworzeniu opakowania trochę wystraszyłam się intensywności koloru - wcześniej rzadko używałam mocniejszych pomadek, które wyróżniają usta. Między innymi dzięki tej pomadce to zaczyna się zmieniać (chociaż nadal wielką miłością darzę nudziaki!).


Ciężko mi jednoznacznie opisać kolor tej pomadki - najwięcej w niej różu, takiej niedojrzałej maliny. Mi osobiście bardzo się podoba. Zapach również na plus - jest delikatny, lekko owocowy, przyjemny. Pomadka ma kremową konsystencję, dobrze aplikuje się na ustach, nie jest tępa, chociaż mi czasem zdarza się delikatnie nią 'wyjechać' :)
 

Pomadka jest z serii matowej, nie zawiera drobinek.
Jeśli chodzi o trwałość - u mnie to ok 3h bez jedzenia i picia.


 Jednak niestety pomadka ma też swoje małe wady. Zauważyłam, że podkreśla suche skórki na ustach i wszelkie niedoskonałości (a wiadomo, że zimową porą szczególnie ciężko idzie pielęgnacja ust). Moim zdaniem lekko też je wysusza.


Mimo kilku wad, jakie zauważyłam bardzo polubiłam tą pomadkę - kolor podbił moje serce. Zakupiłam też kolejną, o numerze 103, która kolorem jest zbliżona do 102. Myślę, że warto ją wypróbować :)


buziaki :*

22 komentarze:

  1. Bardzo ładny kolor tej pomadki, chciałam ja kupić w promocji Rossmana, ale niestety koloru już nie było.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ochotę na tę pomadkę, ale na razie muszę oszczędzać :/

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny kolorek! kiedyś przy okazji kupię ;) podkreślanie skórek- typowe dla matowych pomadek..

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ten sam kolor i jest cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten kolorek Kate jest chyba najładniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  6. ale ładna- sama takiej zapragnęłam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również ją uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam 103 i widzę że kolor prawie identyczny:)
    Ślicznie ci w nim;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolor i bardzo Ci on pasuje :)
    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiękny kolor;) świetnie Ci pasuje;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie ten kolor mi się podoba:D

    OdpowiedzUsuń
  12. ja lubię bardzo pomadki rimmel - pasują mi pod wieloma względami.. :)
    kolor śliczny, chyba sama zainteresuję się nim w sklepie w niedługim czasie... :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny odcień , taki ciepły :*
    Pozdrawiam i Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  14. cały czas zapominam że mam gdzieś tą szminkę ze zlotu, muszę wyszperać i zacząć nosić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię tę pomadkę, odcień ma naprawdę udany, bo według mnie niespotykany. Tylko niestety wysusza mi usta;/

    OdpowiedzUsuń
  16. mam 101 i strasznie mi się spodobała forma tej pomadki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. u mnie też podkreśla suche skórki. rzadko po nią sięgam bo zimą moje usta są bardzo przesuszone :( ale za to careski od l'oreal na taką pogodę sprawdzą się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny róż:) Gdy muszę postawić na delikatny makijaż, to sięgam właśnie po taki odcień:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładnie ożywia Twoją buzię :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...