środa, 2 stycznia 2013

Dwa nowe nabytki z Bath&BodyWorks

Cześć! Mamy już Nowy Rok, a Ja przez ostatnie dni strasznie się rozleniwiłam :) Wolny czas umilałam sobie dzięki dwóm produktom, które wpadły w moje ręce przed samymi świętami - mgiełką Twilihgt Woods oraz balsamem do ciała Japanese Cherry Blossom :) 


To już moja druga mgiełka z Bath&BodyWorks (pierwsza to Paris Amour).
Obydwa zapachy są dość słodkie, ale jak na tą porę roku bardzo mi odpowiadają :)
(pojemność 88 ml)
 

Balsam jest z innej linii zapachowej. Na początku nie byłam do niego przekonana,
jednak po pierwszym użyciu jest o wiele lepiej :)
(pojemność 236ml)

buziaki :*

12 komentarzy:

  1. Słodkie mgiełki to coś co również lubię o tej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nigdy tych mgiełek ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam B&BW :) stosuję mgiełkę, balsam, pianki do rąk, ale moje serce w największym stopniu skradły świece. polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam w B&BW i zakochałam się w ich zapachach! Są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mm..chętnie bym poznała zapachy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam teraz krem do ciała Paris amour i mgiełkę Japanese cherry blossom :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też z chęcią bym powąchała:D

    OdpowiedzUsuń
  8. chetnie bym je poniuchala ;D ja dopiero bede miala do nich dostep w czerwcu ;P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...