środa, 25 marca 2015

Makeup Revolution Paleta cieni DEATH BY CHOCOLATE

Cześć! Dziś chciałabym wam pokazać paletę cieni od jednej z najgorętszych marek ostatniego roku czyli Makeup Revolution. Paletka Death By Chocolate gości u mnie od kilku miesięcy (chyba ok. trzech) i teraz chciałabym się z wami podzielić moją opinią.


Ogólny opis, jaki krąży w sieci brzmi :
Profesjonana paleta 16 cieni do powiek w kuszących, czekoladowych odcieniach. Zawiera cienie błyszczące i matowe. Mocno napigmentowane, trwałe kolory. Idealne do wykonania dziennego i wieczorowego makijażu. 
22g


Gdy przeczytałam "w kuszących, czekoladowych odcieniach" trochę się roześmiałam :) Oczywiście przeważają tutaj brązy - jaśniejsze, ciemniejsze, z drobinkami i matowe. Ale nie tylko! Trzeba wspomnieć o pięknej wanilii, która świetnie sprawuje się pod łuk brwiowy oraz w wewnętrznym kąciku oka czy też pięknym jasnym złocie, który ożywia nam spojrzenie. Fajny jest również brudny róż (pierwszy od lewej ze środkowej linii) który najczęściej aplikuję na środek górnej powieki. 


Trwałość i jakość:
Kupując tą paletkę nie spodziewałam się zbyt wiele. Jednak już od samego początku jej stosowania byłam mile zaskoczona - cienie bardzo ładnie rozprowadzały się na powiece, dobrze się mieszały z innymi cieniami. Nie zauważyłam, żeby robiły "plamy" czy też wyglądały niekorzystnie na powiece. Drugą sprawą jest ich trwałość - znowu idziemy na plus! Trzymają się od rana do wieczora (na bazie - u mnie korektor), nie ścierają się. Nigdy nie stosowałam ich na "suchą" powiekę, więc ciężko mi powiedzieć jak wtedy się zachowują. Opakowanie przypominające tabliczkę czekolady może nie jest najwyższych lotów i szybko się brudzi - jednak za tą cenę wybaczam:)


Cena i dostępność :
Średnia cena, za jaką możemy kupić tą czekoladkę to ok. 40zł. Ja swoją zamówiłam na stronie Minti Shop - gdzie nadal jest dostępna w cenie 39,90zł. Widziałam ją również na innych stronach internetowych (prawdziwy boom!).


Na sam koniec trzy losowo wybrane cienie - od razu możemy zauważyć dobrą pigmentację, która jest zdecydowanie ich mocną stroną :)

Czekam na wasze komentarze, polecacie inne paletki MUR? :)

Pozdrawiam

6 komentarzy:

  1. Kusi mnie ta paletka , choć brązów mam całe mnóstwo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wciąż o niej myślę i wciąż coś mnie powstrzymuje przed zakupem, cena jest dobra, ma wiele dobrych recenzji, a jednak nie mogę się zebrać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Ja sie muszę w końcu zebrać i kupić bo kusi !

    OdpowiedzUsuń
  4. powoli robie swoja wishliste na makeup revolution i ta paletka tez na niej jest :) chociaz bardzej chce ta nowa white chocolate ? hahah zapomnialam jak sie nazywa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta wersja "biała" (Naked Chocolate) również fajnie się prezentuje, ale jej nie posiadam:) Myślę, że jakość powinna być ta sama, jak w DEATH BY CHOCOLATE.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...