czwartek, 2 kwietnia 2015

Mój puder matujący - Catrice, All Matt Plus Shine Control Powder

Cześć! Po poprzednim wpisie o korektorze postanowiłam iść za ciosem i wspomnieć o jeszcze jednym produkcie do twarzy, który jest ze mną już od kilku dobrych miesięcy. Na wizażu zbiera na prawdę dobre recenzje - między innymi dlatego i Ja postanowiłam zaryzykować:) Mowa tutaj o pudrze matującym z Catrice All Matt Plus.


Od producenta :
Ujednolicający puder z pigmentami odbijającymi światło matuje i eliminuje świecenie skóry. Dla gładkiej, satynowo matowej cery przez cały dzień. Odpowiedni dla każdego typu skóry. Testowany dermatologicznie.




Skład :
Talc, Ethylexyl palmitate, Dimethylmidazolidinone Rice Starch, Zinc Stearate, Tocopheryl Acetate, Phenyl Trimethicone, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Glyceryl Caprylate, Sodium Potassium Aluminium Silicate, Silica, P-Anisic Acid, Parfum )Fragrance), Butylphenyl Methylpropional, Cl 77491, Cl 77492, Cl 77499 (Iron Oxides), Cl 77891 (Titanium Dioxide).
Cena i pojemność :
13-15zł , 10 g.


Moja opinia :
Zacznę od koloru - Ja swój puder posiadam o numerze 010 Transparent i jest to najjaśniejszy odcień ze wszystkich dostępnych (łącznie czterech). Uważam, że większość bladolicych dziewczyn (ze mną na czele) powinna być usatysfakcjonowana tym odcieniem - jest jasny, delikatny, nie ciemnieje. Puder również dobrze prezentuje się na twarzy : ładnie matowi buzię, przy czym nie daje efektu "płaskiego matu". Warto też wspomnieć, że nie jest to puder kryjący - takiego efektu nim nie uzyskamy. Ja zawsze go stosuję na BB Cream bądź po prostu na podkład.
Jeżeli chodzi o jego trwałość to jest ona względnie dobra - ok  5 (czasem 6) godzin za co daję mu plusa, w ciągu dnia oczywiście wymaga drobych poprawek, ale jest ok, nie narzekam.
Na pewno na minus jest opakowanie : plastikowe, trochę tandetne - napisy już częściowo mi się pościerały. Jednak mimo wszystko za taką cenę nie oczekuję zbyt wiele jeśli chodzi o design:)
Co ważne : nie zauważyłam od początku jego stosowania żadnego zapychania porów ani też podwyższonego wydzielania sebum.
Gdzie możemy go kupić? Na pewno w drogeriach Hebe, Natura i stronach internetowych.

A wy jaki puder używacie? Czekam na wasze komentarze:)

Pozdrawiam ciepło! 

8 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam tego pudru, aktualnie używam matującego Blot'a lub któregoś z pudrów Ben Nye, posiadam dwa o niekończącej się pojemności :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to, zawsze mam problem z pudrem - ciężko zużyć do końca! :)

      Usuń
  2. Pierwszy raz go widzę, ja używam taki z Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie używałam tego pudru, ale wydaje się dosyć dobry w Twojej opinii :) ja używam od dłuższego czasu Rimmel Stay Matte i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go używałam i byłam z niego zadowolona:)

      Usuń
  4. Ja nie używam pudrów matujących i nie wiem czemu, chyba aż sama spróbuję jak to jest z tym Panem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mi kosmetyki Catrice bardzo dobrze sluzyly :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdybym nie miała tylu pudrów, to bym wypróbowała :D Ale nie idzie ich zużyć :P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...