niedziela, 19 kwietnia 2015

Suchy szampon do włosów Batiste

Cześć! Dziś chciałabym wam pokazać nieco bliżej kosmetyk do zadań specjalnych, czyli suchy szampon Batiste. Zanim pierwszy raz kupiłam go w ubiegłym roku czytałam o nim wiele pozytywnych opinii, ale także o innych suchych szamponach np. Isana, który miałam okazję mieć. Dlaczego akurat przy Batiste zostałam na dłużej ? :)


Od producenta:
Natychmiast odświeża bez użycia wody, absorbując sebum i zanieczyszczenia oraz sprawiając, że włosy są puszyste, jedwabiście miękkie u uniesione u nasady.
Pojemność: 
150ml
Cena:
14-17zł


Aplikacja szamponu:
Moim zdaniem aplikacja tego suchego szamponu jest dość ważna. Zawsze staram się kierować opisem z tyłu opakowania, który sugeruje nam, aby szampon rozpylić u nasady włosów z odległości ok. 30 cm - dzięki temu szampon jest ładnie i równomiernie rozłożony, a także mniej "brudzi" nasze włosy na biało (tak, tak - trzeba się liczyć z tym pierwszym wrażeniem, zanim go wyczeszemy). Następnie należy przez kilkanaście sekund zafundować sobie masaż głowy w celu pozbycia się tego białego pyłu i wmasowania produktu we włosy. Później tradycyjnie możemy jeszcze wyczesać włosy - jeśli istnieje taka potrzeba ( gdyby biały pyłek jeszcze pozostał) i ułożyć je.


 Czy działa?
Po wyżej opisanej aplikacji możemy od razu zobaczyć efekty (a jeszcze w trakcie poczuć) - włosy wyglądają na świeższe, lekkie i podniesione u nasady. Mam wrażenie, że dzięki Batiste moje włosy zyskują właśnie na objętości, która na prawdę wygląda dobrze. 
Jeśli chodzi o zapach - Ja akurat mam wersję orientalną:). Pachnie ona lekkimi perfumami o słodko-owocowych nutach i co ważne - utrzymuje się do kilku godzin na moim włosach. Sam zapach może być przy aplikacji dla niektórych trochę duszący - po chwili jednak łagodnieje.


Oczywiście suchy szampon nie zastąpi nam zwykłego - Ja swój używam tylko w sytuacjach "kryzysowych" lub gdy potrzebuję większej objętości, jednak nie jest to szampon dla mnie na codzień:) Jednak z czystym sumieniem mogę napisać, że szampon u mnie działa, sprawuje się dobrze i zagości pewnie na dużo dłużej:)

A czy wy używałyście kiedyś suchego szamponu? 
Jakie są wasze ulubione? 
Czekam na komentarze pod postem i pozdrawiam!

9 komentarzy:

  1. Mam wersję wiśniową, ale zastanawia mnie, że nikt nie pisze, że włosy są tragicznie matowe po użyciu szamponu :/ Na moich włosach od razu rzuca się to w oczy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie napisałam tego, ponieważ u mnie nie ma takiego efektu - zawsze, gdy wyczeszę je (Tangle Teezer'em) jest wszystko ok:) Lekki efekt matowienia miałam po Isanie

      Usuń
  2. Lubie wersję XXL z lakierem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używam suchego szamponu, ale gdybym miała zamiar kupić to zdecydowałabym się na pewno na batiste. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam ten 2w1 jeszcze nie miałam okazji użyć:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja od czasu do czasu po niego sięgam i uwielbiam za tę objętość, która można dzięki niemu uzyskać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Batiste to moje ulubione suche szampony! Bardzo lubie je za piekne zapachy i wlasnie ten efekt uniesionych u nasady wlosów

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...