środa, 10 czerwca 2015

Mój ulubiony puder kompaktowy Sephora MicroSmoth

Cześć! Dziś na blogu chciałabym się podzielić z wami moimi przemyśleniami na temat produktu, który mam stosunkowo niedługo i dostałam go w prezencie (nie w efekcie współpracy z firmą). Jest to produkt, który możemy zaliczyć do grupy podstawowych naszego makijażu czyli puder - a konkretnie - MicroSmoth wypalany puder kompaktowy od Sephory.


Opissephora ):

MicroSmooth jest produktem typu 2 w 1: podkład i puder z mikropigmentami, które stapiają się ze skórą dając tak naturalny efekt makijażu, jakby skóra nie była niczym pokryta.
- Mikroskopijne pigmenty idealnie stapiają się ze skórą
- Ultra naturalne, rozświetlone i niezauważalne wykończenie makijażu
- Dzięki naturalnemu blaskowi sublimuje rysy twarzy.
Waga :
7 g



Puder możemy kupić w 6 wariantach kolorystycznych:
05. clair . porcelaine
15. clair . chair
25 moyen . beige
30 moyen . sable
35 mat . bronze
40 mat . noisette
Cena :
59 zł (Sephora)


Puder zgapiłam od Maxineczki - pomyślałam "mam jeden puder z Catrice, ale chciałabym wypróbować czegoś innego, ten wydaje się być na prawdę fajny!". Złożyło się tak, że przy bliskiej okazji dostałam go w prezencie :)


Mój kolor to 15 Clair Light - jestem osobą o jasnej karnacji i ten kolor (mimo, że nie jest najjaśniejszy) to bardzo dobrze stapia się z kolorem podkładu i nie jest za ciemny, ma w sobie przede wszystkim żółte tony. 
To, że został nazwanym produktem 2w1 dowiedziałam się już po jakimś czasie jego stosowania - przyznaję, że nigdy nie stosowałam go solo, tylko zawsze w duecie z podkładem bądź BB kremem. Może kiedyś zrobię taki eksperyment, jednak chyba zostanie pudrem jako puder a nie produkt typu 2w1:)
Ten kompakt sam w sobie zatem jest delikatnie kryjący, jednak nie przeciąża naszego makijażu i wygląda naturalnie.


Jeśli chodzi o opakowanie, to niektórym może przeszkadzać brak gąbeczki czy innego aplikatora i brak lusterka - mi osobiście jest to w tym wypadku obojętne. Opakowanie samo w sobie jest wykonane z plastiku, wydaje się być całkiem trwałe - poza tym nie ma w nim nic szczególnego:)
Najważniejszą kwestią jest jego działanie - muszę przyznać, że jest to najtrwalszy puder, jaki dotąd miałam (chyba zasługa wspomnianego "2w1"). Utrzymuje się długo, w ciągu dnia wystarczy użyć bibułek matujących bądź delikatnej chusteczki, aby zebrać nadmiar sebum - poza tym puder trzyma się na prawdę nieźle, nie schodzi w postaci plam czy w innych, nieprzyjemnych okolicznościach:)
Ogromnym plusem jest zmatowienie cery - jeśli chcecie, aby nie był to "płaski" mat, skóra wyglądała ładnie, wręcz jakby bez użycia pudru - to jest strzał w 10

Czy znacie ten puder, co o nim sądzicie?
Jakie są wasze ulubione pudry ?

Pozdrawiam!

7 komentarzy:

  1. Oo moj sie kończy, muszę sie w coś zaopatrzyć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to się rzadko maluję, ale ciekawy ten puder ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już tyle razy chciałam wypróbować puder z Sephora, a jednak ciągle coś mi stawało na drodze. Teraz używam Blot'a z MAC, już drogie opakowanie, jest bardzo wydajny, świetnie matuje bez konieczności poprawek, także nie zmieniam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam go ale muszę go wypróbować ! :)

    Bardzo proszę o poklikanie w linki u mnie w poście,bardzo mi na tym zależy. Jeżeli poklikasz napisz,a ja się odwdzięczę.Jak chcesz weź udział w konkursie :)

    http://martynencjatestuje.blogspot.com/2015/06/wishlist-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam transparentny z Sephory w kamieniu i nie jestem z niego zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam transparentne - przynajmniej nie muszę się martwić o kolor ;)

    Zaczynam obserwować i zapraszam do obserwacji mojego bloga: http://dosiadudkowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...