czwartek, 9 lipca 2015

Olejki do ciała i włosów - jak stosuję i czy warto

Cześć! Po (znowu) dłuższej przerwie wracam do was z nowym postem. Dziś chciałabym pokazać wam moją "5", czyli pięć olejków, które staram się stosować regularnie i co o tym wszystkim myślę, zapraszam!


Początek mojej przygody - kilka lat temu - z olejowaniem nie należał do udanych. Zaczęłam od metody OCM, która wtedy była nowością i robiła furrorę w sieci. Ja wówczas zmagałam się ze zmianami trądzikowymi na mojej twarzy i postanowiłam sięgnąć po kolejną deskę ratunku, czyli po oleje. Niestety przy kiepskim stanie skóry ta metoda zupełnie się u mnie nie sprawdziła - nowe "wulkany" pojawiały się coraz większe i było ich coraz więcej, dlatego też po dwóch miesiącach powiedziałam "dość" i już do eksperymentów tego typu nie wróciłam. Obecnie jedynym olejkiem, który stosuję na twarz jest olejek Bielendy, o którym mowa będzie poniżej :)


Część z tych olejków mam już dłuuuugo a część od krótkiego okresu czasu, jednak staram się wszystkich używać regularnie aby móc poznać efekty.


* Olejek do ciała waniliowo-kokosowy, Balea
Ten olejek przeznaczony jest do ciała, a ja - jak kiedyś wspominałam już na blogu - stosuję go głównie na włosy, a raczej na końcówki. Ma przepiękny, waniliowy (słodki!) zapach, który uwielbiam. Na włosy nakładam go zazwyczaj ok. 30 min przed ich myciem, zdarza się, że na całą noc, jeśli włosy myję rano. Dzięki niemu końcówki wydają się gładkie, zdrowe i lśniące.


* Specjalistyczny olejek do pielęgnacji skóry Bio-Oil
Jest to dość specyficzny produkt, przeznaczony do zadań specjalnych. Staram się go stosować regularnie na moje uda, gdzie mam delikatne rozstępy, chyba też spróbuję na moje wiecznie przesuszające się kolana. Zawiera witaminę E, olejki z rumianku, lawendy, rozmarynu i nagietka. Jego zapach jest całkiem mocny na początku przy aplikacji, na pewno mniej przyjemny niż ten z Balea. Jak na razie przesuszone miejsca są lepiej nawilżone, a z efektami dot. rozstępów jeszcze poczekam.


* Uszlachetniony Olejek arganowy Bielenda 
Olejek, nad którym długo się zastanawiałam. Przeznaczony jest do stosowania na noc, ja używam go 2-3 razy w tygodniu - nakładam na oczyszczoną skórę twarzy delikatną warstwę olejku i zostawiam do rana. Muszę przyznać, że już po pierwszych kilku użyciach byłam mile zaskoczona - skóra rano po nim była miła w dotyku, dobrze nawilżona. Jak dotąd nie zauważyłam, aby mnie uczulił lub wyskoczyły mi jakieś niespodzianki na twarzy.


* Mineralny olejek w sprayu, Avon
Bardzo fajny produkt, który spisze się idealnie na lato - dzięki złotym, malutkim drobinkom odsłonięte ciało latem wygląda dużo lepiej i bardziej atrakcyjnie. Atomizer ułatwia aplikację olejku, który szybko się wchłania, zostawia delikatną mgiełkę na ciele. Jeśli potrzebujemy czymś szybko spryskać rano nogi przed wyjściem, np do pracy to ten produkt może się sprawdzić.


* Olejek pod prysznic do skóry suchej, Eucerin
Przedstawiałam go jako nowość czerwca a dziś jako produkt, który pomaga mi w zachowaniu dobrej kondycji skóry mojego ciała. Stosuję go z szorstką gąbką podczas kąpieli/prysznica - fajnie się pieni, pachnie trochę jak produkt dla niemowląt - ale ładnie nawilża naszą skórę. Jak zapewnia producent "tworzy na skórze ochronną warstwę lipidową". Po kąpieli nie odczuwam dyskomfortu suchej, napiętej skóry - aczkolwiek czasem jeszcze dodatkowo stosuję balsam. 


To byłoby na tyle - uważam, że olejki to miłe dobrodziejstwo, które możemy stosować zarówno na całe ciało, twarz i włosy - wystarczy dobrać produkty dla własnych potrzeb i cieszyć się z efektów :)

A wy lubicie olejki, co o nich sądzicie? Jakie olejki polecacie?
Pozdrawiam i uciekam pakować się na weekend, który spędzę w Krakowie!
:))))

13 komentarzy:

  1. Ja stosuje ten z Eucerin już od dawna i bardzo go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam olejek jojoba do codziennej pielęgnacji twarzy ;) Czyni cuda :D

    OdpowiedzUsuń
  3. czyste oleje rewelacyjnie pielęgnują moją kapryśną cerę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie czyste oleje się niestety nie sprawdziły, może ze względu na zły dobór do mojej cery:) Ale nigdy nie mówię nigdy!

      Usuń
  4. Olejki pod prysznic uwielbiam, kiedy widzę coś nowego od razu mam ochotę go kupić i wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam olejki! :) Lubię dodawać je do kąpieli, i po kąpieli się nimi smaruje, ostatnio jest to olejek z GoArgan+ :)
    Ten z Balei na pewno bym sobie odpuściła, bo ja nie znoszę takich słodkich zapachów, ale olejek z Eucerin, chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Olejki to świetna sprawa, szczególnie do włosów;)

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja generalnie za olejkami nie przepadam ;p nie lubię czekać na wchłonięcie, ale muszę w końcu wypróbować olejowanie włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię czekać - ale efekty bywają tego warte :)

      Usuń
  8. nie przepadam za olejkami :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja stosuje olejki, ostatnio kokosowy nierafinowany, do olejowania włosów: http://perlynatury.com/olejowanie-wlosow
    Bardzo mozolne, trzeba być systematycznym ale na prawdę warto :)

    OdpowiedzUsuń
  10. http://blog.naturalniezpudelka.pl/2016/03/bht-i-bha-w-kosmetykach/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...