wtorek, 14 lipca 2015

Stopy latem, czyli produkty które używam do pięlegnacji stóp

Cześć! Dziś pokażę wam produkty (nie tylko kosmetyki :) ), które używam do pielęgnacji stóp głównie latem. Nigdy nie przepadałam za smarowaniem stóp kremami, używania tarki czy robienia peelingu - stopy często traktowałam po macoszemu, jednak gdy robi się gorąco i wskakuję w japonki czy sandałki warto o nie zadbać. Jeśli chodzi o produkty to nie wydaję fortuny na drogie kremy - myślę, że taki krem do stóp jak np. z Evree w zupełności mi wystarczy, czy też zwykła tarka do pięt z Rossmanna.


* Regenerujący krem do stóp do bardzo suchej i szorstkiej skóry, Evree
Muszę przyznać, że mam słabość do tej firmy - jak na razie mnie nie zawiodła a to kolejny dobry produkt w przystępnej cenie. Stopy kremuję nim zazwyczaj na noc po kąpieli. Produkt jest na prawdę treściwy, gęsty i czuć porządne nawilżenie naszych stóp. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam, że moje stopy są przyjemniejsze w dotyku, bardziej miękkie i gładkie.


* Tarka-pilnik do stóp, Rossmann
Odkąd pamiętam, moja mama zawsze je miała w swojej łazience a teraz - od kilku lat - stosuję je również Ja. Jest to tanie rozwiązanie na suche pięty, które przy nieodpowiedniej pielęgnacji stóp szybko mogę u siebie zauważyć. Średnio raz w tygodniu (czasem raz na dwa tygodnie) używam tarki i to w zupełności wystarcza, aby usunąć martwy naskórek.


* Odżywcza maska do dłoni i stóp z parafiną, Avon
Maski do stóp przyznam szczerze nie stosuję regularnie - muszę mieć dłuższą chwilę wolnego, gdy np. po nałożeniu maski zawijam stopy folią i tak sobie siedzę ok. 15-20 minut. Ta maska bardzo przyjemnie (słodko) pachnie i daje efekt dobrze nawilżonych i wypoczętych stóp. 


* Sól do kąpieli, Isana & złuszczający peeling i maseczka do stóp, Evree
Jeśli chodzi o sól do kąpieli to używam jej rzadko, ale raz na jakiś czas robię sobie taki seans (z maską, kremami itd). Ma przyjemny zapach, a sama kąpiel stóp jest relaksująca. Saszetki z Evree są natomiast u mnie zupełną nowością jednak takie połączenie - peelingu i maski - również nam pozwala na kompleksową pielęgnację naszych stóp. Peeling=masaż=lepszy humor na cały dzień! :)


* Dezodorant Fresh Step, Scholl
To już moje kolejne opakowanie tego dezodorantu - używam go głównie wiosną i latem, mimo, iż na początku sam zapach chce mnie udusić :D, to szybko się ulatnia, a my nie musimy się martwić o świeżość naszych stóp przez pozostałą cześć dnia.


* złuszczająca maska do stóp Purederm, Botanical Choice & nakładki na pięty z Jojobą, Botanical Choice
Te produkty to już są tzw. dodatki - obydwa zakupione z ciekawości w Biedronce. Szał na złuszczające maski był już dość dawno, ja poczekam z nimi do września bo teraz boję się, że skóra może wyglądać nieestetycznie. Natomiast nakładki na pięty wypróbowałam i .. niestety jestem nimi zawiedziona. Nie zrobiły totalnie nic z moimi piętami - mój krem z Evree działa nawet na pięty lepiej niż specjalnie wyprodukowane do tego celu nakładki (piszę tu w tym poście, gdyby któraś z was miała zamiar je kupić bądź już je ma - podzielacie moje zdanie?)


* Plastry na pęcherze i otarcia, Salveqiuck
Plastry - nie ważne jakiej firmy - staram się zawsze mieć pod ręką. Czasami latem muszę po nie sięgać, ostatnio np. przy moich krótkich Conversach. Lubię, gdy plastry są w kolorze skóry lub przezroczyste i posiadają jak gdyby mini poduszeczkę na ranę/otarcie/pęcherz, aby komfort noszenia obuwia był lepszy.

Znacie te produkty?
Jak sobie radzicie ze stopami latem?

Pozdrawiam

3 komentarze:

  1. Największy problem mam z piętami, muszę o nie bardzo dbać i systematycznie złuszczać, żeby mogły prezentować się w sandałach :-) Ponadto mam tendencję do powstawania pęcherzy i odparzeń, co wcale nie ułatwia mi sprawy :-/

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę się zaopatrzyć w jakąś maseczkę do stóp.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kosmetyki marki Evree :))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...