środa, 30 września 2015

Kosmetyczni ulubieńcy września 2015

Dziś mamy ostatni dzień września i nadszedł czas na ulubieńców, czyli jedną z moich ulubionych serii w blogosferze:) Tym razem wybrałam tylko 3 produkty, które używałam bardzo często w ostatnim czasie i jestem z nich zadowolona.


Sama byłam zdziwiona, ale gdy pomyślałam, co najchętniej pokazałabym na blogu i co jest warte polecenia wyszła mi sama kolorówka:) Może ze względu na to, że w mojej pielęgnacji nastały zmiany i jeszcze nie chcę zapeszać, pośpiech w tym wypadku nie jest wskazany.


O tym produkcie w ostatnich miesiącach jest bardzo głośno. I odkąd posiadam ten produkt, wcale się temu nie dziwię! Mowa tu o konturówce do brwi w żelu marki Inglot - ja posiadam numer 12, czyli dość chłodny odcień. Muszę przyznać, że nie żałuję wydanych 37zł na ten kosmetyk - nadaje ładny kolor naszym brwiom, fajnie się aplikuje, wystarczy na prawdę niewiele produktu dla zadowalającego efektu. Szybko zastyga, brwi wyglądają naturalnie, są po prostu podkreślone, bardziej wyraziste i ujarzmione. 


Rzadko na blogu piszę o lakierach - moje paznokcie są bardzo słabe, krótkie i często się łamią. Próbuję wielu rzeczy:) Ale mimo to lakierów uzbierało mi się na prawdę wiele i gdy tylko moje paznokcie są w lepszym stanie - maluję je na różne kolory! W ostatnim miesiącu często gościł u mnie lakier z Rimmela 60seconds SuperShine 405 Rose Libertine. Lakier nie zawiera drobinek, wpada właśnie w różowe tony, takie malinowe :) Ja zazwyczaj noszę go ok. 3-4 dni, a pod koniec noszenia ściera się tylko delikatnie na końcówkach.


Na koniec pomadka z udanej serii Golden Rose, czyli Velvet Matte w kolorze 07. Jako fanka różowych pomadek jestem z niej bardzo zadowolona, dość długo utrzymuje się na moich ustach, nie posiada żadnych drobinek, dobrze się rozprowadza. Jak za taką cenę, czyli ok 12zł na prawdę warto ją wypróbować!


Dajcie znać, czy znacie wymienione produkty i co o nich sądzicie!
A jakie są wasze ulubione kosmetyki mijającego miesiąca? 

Pozdrawiam :)

17 komentarzy:

  1. Czekam na moją paczuszkę z Inglota z tym cieniem do brwi nr 12 ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat tych pomadek nigdy nie miałam, ale spodobał mi się bardzo kolor lakieru do paznokci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, warto wypróbować, często są na promocji w Rossmannie;)

      Usuń
  3. Śliczny ten lakier do paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lakier rimmel i pomadka GR skradły moje serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię lakiery Rimmela z serii 60sec. Jeśli masz słabe paznokcie to polecam odżywkę Herome Extra Strong - jeśli oczywiście nie masz nadwrażliwości na formaldehyd. Z moimi pazurkami zdziałała cuda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama ma tą odżywkę i Ja planuję jej zakup niebawem, dzięki za polecenie:)

      Usuń
  6. Mam tą konturówkę z Inglota w kolorze 16 i jestem w niej zakochana! Nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na ten kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś miałam kolor Rose Libertine, ale jakoś się w nim nie czułam.
    Pomadka ma przepiękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę kupić sobie jakąś pomadkę, od dawna marzy mi się różowa pomadka. :-)
    Zapraszam do siebie na rozdanie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kuszą mnie te pomadki z Golden Rose - muszę kiedyś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor pomadki piękny! Uwielbiam matowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomadka ma bardzo ładny lakier, a w takich lakierach ja odnajduję się najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawie wygląda ta pomada inlota, nigdy nie stosowałam czegoś takiego

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...