niedziela, 27 września 2015

Projekt denko - sierpień/wrzesień 2015

Cześć! Dzisiaj kolejny post z serii "projekt denko" i po raz kolejny połączyłam dwa miesiące. Koniec ubiegłego miesiąca spędziłam na wakacjach w Bułgarii, potem zapomniałam wstawić post właśnie z moimi zużyciami :) Dziś zatem nadrabiam zaległości!


Znów zagościły moje ulubione lidlowe żele pod prysznic z Cien oraz w końcu udało mi się zużyć dwie mgiełki B&BW :)


Zacznijmy od wspomnianych wyżej mgiełek. Obydwie kupiłam na promocji B&BW (sezonowej) za 37zł - nie kupuję ich w standardowych cenach (czyli 69zł), chyba że ich mniejsze odpowiedniki "do torebki" :) Zarówno Twilight Woods jak i Pink Chiffon bardzo lubię i często do nich wracam, są to jedne z moich ulubionych zapachów w B&BW, jakie miałam okazję używać.


Żele pod prysznic Cien, czyli marki z Lidla są jednymi z moich ulubionych. Możemy je dostać w niskiej cenie (poniżej 5zł) a ich jakość - moim zdaniem - jest na prawdę dobra. Bardzo lubię te zapachy, zarówno Almond Oil jak i Tropical Mango, ten drugi kojarzy mi się już z minionymi wakacjami :)


Z kolorówki udało mi się wykończyć do cna tylko :( dwa produkty. Pierwszym z nich jest podkład Revlon CS 150 Buff - to mój towarzysz od kilku dobrych lat, często mieszam go z innymi podkładami (np. aby efekt był delikatniejszy, lub jego kolor trochę ciemniejszy) i zawsze jestem z niego zadowolona. Drugi produkt to tusz do rzęs Eveline Extension Volume - kosztuje kilkanaście złotych w drogerii, dobrze rozczesuje, wydłuża i trochę pogrubia rzęsy. Dla mnie efekt zadowalający.


Zmywacz z Isany jest znany wielu z nas, ja niedawno skończyłam tą wersją różową a obecnie używam zielonej, która wydaje mi się trochę lepsza od tej na zdjęciu. Jeśli chodzi o spray do stóp Scholl Fresh Step - oprócz bardzo duszącego zapachu na początku przy aplikacji, jest dobrym produktym, spełnia swoje zadanie i polecam głównie latem.


Płyn micelarny z Mixa do skóry bardzo wrażliwej służył mi długo, zużyłam w sumie dwie buteleczki (od niedawna testuję płyn micelarny z Sephory). Nie podrażnił mojej skóry ani oczu, jego zapach był delikatny, nie powodował uczucia "ściagnięcia". Kolejnym produktem jest antyperspirant Vichy w kulce, który pokazywałam tu nie raz:) Mój ulubiony od kilku lat! A na końcu odżywka do włosów zniszczonych i suchych marki Isana - bardzo fajny i tani produkt, zużyłam (chyba) dwa opakowania, obecnie mam inny produkt. Pewnie kiedyś do niej wrócę, bo byłam zadowolona  z efektów na moich włosach.


Znacie któryś z tych produktów, co wy zużyłyście w minionym miesiącu?

Pozdrawiam! :)

17 komentarzy:

  1. Tez lubie ten zmywacz z Isany :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście podkład Revlon- mój ulubiony jak do tej pory ale może się to wkrótce zmieni bo mam chrapke na kosmetyki z Mac :-)
    Chętnie wypróbowałabym płyn z Mixa, czytałam o nim wiele dobrego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to myślę o podkładach Estee Lauder, ciągle gdzieś obijają mi się dobre recenzje o uszy:)

      Usuń
  3. Mam chęć na mgiełki BBW ale ich standardowa cena mnie zniechęca. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorówkę ciężko jest zdenkować ;) Nie wiedziałam, że żele z Lidla są godne uwagi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie są warte uwagi a cena kusi dodatkowo:)

      Usuń
  5. Z powyższych znam Colorstay i nie cierpię go oraz zmywacz z Isany, który kupuję zamiennie wraz z tym z Biedronki. Więcej kosmetyków z Twojego denka nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje denko w minionym miesiącu przedstawia się kruuucho. U Ciebie jest szaleństwo :) Lubię Mixę choć już dawno nie miałam nic tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Mixy używałam właśnie tylko tego płynu micelarnego, nie znam innych produktów tej marki:)

      Usuń
  7. Tą kulkę z Vichy muszę wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  8. zmywacz z Isany jest najlepszy :) Miałam kiedyś podobny tusz z Eveline i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem bardzo ciekawa sprayu do stóp...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już drugie opakowanie tego spray'u (mam również kolejne) i jestem z niego zadowolona :)

      Usuń
  10. Trochę tego się nazbierało :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo Ci się tego nazbierało, zaciekawiły mnie te żele, jednak nie mam w pobliżu Lidla ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam tylko kulkę Vichy i uwielbiam!
    Za to odżywkę Isana chętnie bym przetestowała. Muszę też chyba w końcu kupić podkład Revlon Colorstay, bo tyle o nim dobrego, a ja jeszcze nie mialam z nim do czynienia

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...