niedziela, 15 listopada 2015

Ananasowy peeling enzymatyczny z ekstraktem z wierzby

Cześć! Dziś przyszedł czas na rozliczenie się z produktem, który zaciekawił kilka z was, gdy dodałam post z  małym zamówieniem wrześniowym :) Mowa tutaj o zupełnej nowości pośród kosmetyków do mojej pielęgnacji twarzy, czyli o ananasowym peelingu enzymatycznym z ekstraktem z wierzby.


Skład :
Talc, Oryza Sativa (Rice) Starch, Ananas Sativus Extract (Bromelain) , Salix Alba Extract, Hydrolyzed Oat Protein, Sodium Carrageenan , Algin , CI 77891 (Titanium Dioxide) , Sodium Carboxymethyl Starch , Lactose, Parfum (Fragrance) , Papain, Silica , Ascorbic Acid, Maris Aqua (Sea Water/Eau de Mer)

Waga :
30g


Od producenta :
Zestaw zawiera wszystkie składniki potrzebne do wykonania peelingu enzymatycznego z ekstraktem z ananasa standaryzowanym na zawartość bromelainy 250 GDU, papainą oraz ekstraktem z wierzby białej, hydrolizowanymi proteinami owsianymi oraz witaminą C.

Peeling ma postać proszku o delikatnym zapachu, którego aktywacja następuje dopiero po dodaniu hydrolatu, toniku lub wody  -  bromelaina i papaina w środowisku wodnym są stabilne tylko przez bardzo krótki czas, dlatego maseczkę należy zaaplikować tuż po przygotowaniu.

Po peelingu skóra jest dokładnie oczyszczona, rozjaśniona i wyraźnie wygładzona, a pory skóry zwężone. Regularne stosowanie peelingu enzymatycznego  – 1-2 razy w tygodniu, powoduje wyraźne spłycenie zarówno płytkich jak też głębokich zmarszczek, poprawę struktury i elastyczności skóry. Maseczka poprawia przenikanie składników czynnych z aplikowanych  kosmetyków. 

Zgodnie z najnowszymi badaniami, efekty działania peelingów enzymatycznych są porównywalne do działania kwasów AHA, przy zdecydowanie mniejszym podrażnieniu.

Ananasowy Peeling Enzymatyczny nie zawiera ścierających cząsteczek jest więc wyjątkowo łagodny nawet dla cery wrażliwej, naczyniowej, z trądzikiem różowatym.


        Ten peeling enzymatyczny zakupiłam na jednej ze stron internetowych w połowie września (stąd więc data na opakowaniu - pierwsze otwarcie produktu 20-09-2015 i dodajemy tu 6 miesięcy ważności, czyli mogę się nim jeszcze trochę nacieszyć :) ). 
Baza peelingowa po zmieszaniu z ekstraktami i proteinami owsianymi jest w kolorze białym o konsystencji pudrowej, o bardzo specyficznym, dość intensywnym zapachu.
Ja - osoba o skórze wrażliwej - zgodnie z zaleceniami produkt na swojej twarzy trzymam od 4 do  5 minut (ważne, aby nie pozwolić maseczce całkowicie zaschnąć na naszej twarzy). Czemu tak krótko? Wtedy zauważam najlepsze rezultaty - skóra jest miękka, przyjemna w dotyku, oczyszczona ale i odprężona. Muszę przyznać, że jeszcze po żadnym peelingu nie byłam tak zadowolona z rezultatu.
Taka przyjemność gości u mnie 1-2 w tygodniu:) 
Peeling możemy mieszać zarówno z wodą, jak i z tonikiem czy wybranym hydrolatem (wyjątek stanowi hydrolat różany) - to już zależy od naszych osobistych preferencji - ja łączę go albo z tonikiem albo z wodą.
Obecnie peeling w sieci kosztuje 14,50 zł za 30g produktu. 
Moim zdaniem to fajne odkrycie w ostatnim czasie i na pewno, gdy skończę obecne opakowanie zaopatrzę się w kolejne :) Nie sądziłam, że produkt o naturalnym składzie może tak dobrze współgrać z moją skórą,

Co sądzicie o tym peelingu? 
Jeśli go znacie, chętnie poznam wasze opinie:)

Pozdrawiam!

6 komentarzy:

  1. Nie miałam tego peelingu, ale przyznam że jego forma jest ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam peelingu, ale cena jest kusząca:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam jeszcze peelingu z tego sklepu, ale wydaje się być ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe rozwiązanie :D Gdybym nie miała zapasów peelingów, to pewnie bym wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...