środa, 30 grudnia 2015

Ulubieńcy 2015 cz.2

Cześć! Dziś ostatni post w "starym" roku i czas na drugą część ulubieńców 2015 roku. Tym razem pokażę wam moją piątkę kosmetyków kolorowych, które podbiły moje serce i używam ich regularnie.


Każdy z tych produktów przewijał się na moim blogu minimum raz, 
niektóre kilkakrotnie, więc część na pewno morzecie już kojarzyć :)


Zacznijmy od produktu do ust, czyli od pomadki Bourjois Rouge Edition w kolorze 04. Ogólnie muszę przyznać, że ten rok obfitował u mnie w wiele ciekawych kolorów, znlazłam kilka perełek, a ta jest jedną z nich. To klasyczny, przydymiony róż - kolor bardzo uniwersalny, pasujący do wielu makijaży. Nosiłam i noszę go bardzo często, ślicznie prezentuje się na moich ustach, nie wysusza ich (co czasem zdarza się przy Bourjois REV) oraz dość długo utrzymuje. Jeśli chcecie poczytać o niej więcej, zapraszam do mojego posta z maja TU.


Wiem, że ulubieńcem wielu dziewczyn jest Camouflage z Catrice. Ja dotąd jeszcze się na niego nie skusiłam, ponieważ korektor Collection Lasting Perfection w odcieniu 1 Fair spełnia moje oczekiwania. Mimo, że jest trudno dostępny (w Polsce głównie przez allegro) oraz lubi czasem rozgościć się w naszych zmarszczkach mimicznych - uwielbiam go. Za co? Za kolor, trwałość, krycie, aplikator i formułę. Znalazł się u mnie na blogu m.in. w ulubieńcach sierpnia TU.


Puder to dość ważna kwestia w codziennym makijażu. Odkąd posiadam puder w kompakcie Microsmooth od Sephory mogę "spać" spokojnie :) Właśnie zorientowałam się, że mam go ponad pół roku a zużycie jest na prawdę niewielkie, mimo że używam go niemal codziennie. Tak więc jest wydajny, praktycznie bezzapachowy, świetnie wyrównuje koloryt twarzy, matowi ją, jednak nie nadaje naszej cerze sztucznego efektu. O nim również pojawił się osobny post na moim blogu TU .


Ten tusz do rzęs na moim blogu pojawiał się na prawdę często. Jest on niekwestionowanym odkryciem tego roku - dobra cena, dobra jakość, łatwo dostępny. Mowa tu o Extension Volume Eveline Cosmetics. Myślę, że osoby które marzą o grubych, ciężkich rzęsach na pewno nie będą z niego zadowolone, jednak jeśli szukacie tuszu w rozsądnej cenie, który dobrze rozczesuje i wydłuża rzęsy, posiada ładny i głęboki kolor czerni oraz nie robi nam grudek i nie osypuje się - cóż, mogę polecić bez mrugnięcia okiem :)


Na koniec mój ulubiony, już lekko pozdzierany róż do policzków Hot Mama! The Balm. Ogólnie mam bardzo mało róży, gdyż ciężko się je zużywa, a Ja nie potrzebuję ich wiele. Większość moich makijaży w tym roku została wykonana za pomocą m.in. właśnie tego kosmetyku. Jest do produkt o bardzo dobrej pigmentacji, jednak gdy potrafimy się nim posługiwać, to na pewno nie zrobi nam krzywdy. Długo utrzymuje się na naszej skórze, nie "rozchodzi się" po całej twarzy, wygląda świeżo i promiennie. 


To wszyscy moi ulubieńcy - jeśli chcecie podzielić się opiniami na ich temat - zachęcam do zostawiania komentarzy pod postem. 
A jakie są wasze ulubione produkty kolorowe mijającego roku?


Życzę Wam
Szampańskiego Sylwestra
Szczęśliwego Nowego Roku
I do zobaczenia w 2016!

12 komentarzy:

  1. Ładny kolor szminki. Nie znam nic z Twoich ulubieńców:(

    OdpowiedzUsuń
  2. No i wstyd się przyznać... Ale nie znam kompletnie żadnego produktu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żaden wstyd! :) Zawsze można nadrobić ... :)

      Usuń
  3. U mnie niestety ten korektor strasznie włazi w zmarszczki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie z tym bywa problem. U mnie najlepiej wygląda przy aplikacji gąbeczką typu Beauty Blender :)

      Usuń
  4. Szminka ma mój ulubiony kolor , zapisze sobie numerek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do szminki Bourjois - uwielbiam przydymione róże! Niestety nie miałam okazji używać żadnego z pokazanych tu przez Ciebie kosmetyków, ale uśmiecha się do mnie Hot Mama ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo lubię przydymione róże - chyba takich kolorów mam najwięcej, jeśli chodzi o pomadki :)

      Usuń
  6. Wow, hot mama rzeczywiscie wydaje się HOT!
    Nie miałam okazji zobaczyć na żywo, jednak na zdjęciu robi wrażenie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na policzkach prezentuje się na prawdę fajnie :)

      Usuń
  7. Piękny róż do policzków, sama mam podobny tylko innej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety nie znam Twoich ulubieńców ale prezentują się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...