sobota, 9 stycznia 2016

Akrylowa szafka do przechowywania kosmetyków

Cześć! Organizacja kosmetyków to u mnie dość ciężki temat - miejsce ich przechowywania zmieniało się kilkakrotnie, kombinowałam z różnymi kosmetyczkami, pudełkami, szufladami w komodzie (w których obecnie trzymam kosmetyki do pielęgancji itp), jedynie moje pomadki i konturówki do ust znalazły swoje miejsce w plastikowym, przezroczystym organizerze. Mikołaj jednak pomógł mi w rozwiązaniu tego problemu..


Zdjęcia robiłam na gorąco, dość szybko - zaraz po wstępnym uzupełnieniu szufladek (obecnie produktów jest trochę więcej po przeszukaniu wszelkich zakamarków :)). 
Jest to akrylowa szafka, która została zamówiona TU.
Szafka posiada 4 płytsze szuflady, jedną głęboką i jedną kuwetkę otwieraną od góry.
Na razie postawiłam ją na moim biurku obok laptopa i wiklinowego koszyczka z różnościami.
Wyeliminowałam tu totalnie zbędne i nietrafione produkty, których i tak bym nie używała, a zajmowałyby niepotrzebne miejsce.


Ze względu na to, że kuweta otwiera się do góry, a sama szafka jest postawiona tuż pod wiszącym meblem postanowiłam umieścić w niej rzeczy, z których korzystam najrzadziej. Jest tu całkowity misz-masz, czyli : cienie, korektor, błyszczyki, róż, puder itd. Trochę się tego uzbierało, jednak zrobiłam także mały przegląd wcześniej i kilka takich produktów skończyło swój żywot w koszu lub u kogoś innego.


Pierwsza szufladka od góry zdominowana jest przez BB kremy (Maybelline), CC kremy (Bourjois, Bell), podkłady (Catrice, Bourjois, Revlon), korektory (Collection) i serum do twarzy L'oreal. Jak na razie nie zamierzam powiększać tej szuflady, chyba, że kiedyś zdecyduję się na mój wymarzony Double Wear :)


Druga szufladka jest dość ubogo zapełniona przez produkty do twarzy : puder prasowany od Sephory, róże (Bourjois, Inglot i The Balm), rozświetlacze (Bell i Wibo) oraz pomadę do brwi Inglot. Na razie w tej części również nie potrzebuję żadnego nowego produktu, marzą mi się tylko bronzer Bahama Mama i róż Down Boy The Balm :)


Kolejna - trzecia szufladka należy do produktów związanych z makijażem oczu. Umieściłam tu tusz do rzęs (w sumie dwa te same od Eveline - jeden kończący swój żywot i ten drugi, który czeka na otwarcie), eyelinery, kredki do oczu, Duraline, eyelinery w słoiczkach, jeden cień z Inglota (dołączony do jednej z gazet) oraz Color Tattoo od Maybelline w kolorze 40, który używam do brwi.


Czwarta z mniejszych szufladek zawiera palety do cieni plus dwa pojedyncze cienie (Catrice, od lewej : nr 410 i 120). Znajduje się tu mój najnowszy nabytek, czyli paleta Zoeva En Taupe, dwie paletki cieni (z bronzerem) Inglot, paletka MUR Death By Chocolate oraz dwie paletki Sleek : Au Naturel oraz Respect, które używam już dość rzadko. Myślę jeszcze nad jedną paletką Zoevy, jednak na razie nie planuję dodatkowych zakupów :)


Ostatnia, głęboka szuflada jeszcze nie jest do końca zaplanowana. Wrzuciłam tutaj dwie paletki cieni : MUR Iconic 1 oraz Sleek Oh So Special, które bardzo lubię i cały czas z nich korzystam (nie zmieściły się w szufladce wyżej) oraz dwa żele do rąk z B&BW.

Muszę przyznać, że dobrze czuję się z uporządkowanymi kosmetykami oraz ograniczeniem ich ilości. Cały czas staram się z rozwagą planować swoje zakupy, uzupełniać moją kosmetyczkę i skupiać się na jakości a nie na ilości. Ale to temat na osobny post, może kiedyś odważę się napisać trochę więcej na ten temat.

Dajcie znać, co sądzicie o tej szafce, o ilości kosmetyków i jak wy przechowujecie swoje kosmetyki :)

Pozdrawiam!

16 komentarzy:

  1. Mam ją w planach, siedzi mi z tyłu głowy od kiedy pojawiła się w sprzedaży. Uwielbiam wszystkie akrylowe organizery z szufladami, niestety do tego stopnia, że tej nie miałabym już gdzie postawić :) Nie ma jednak rzeczy niemożliwych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha - dla chcącego.. :) Ja na szczęście znalazłam dla swojej miejsce - kolejna już by nie miała tyle szczęścia :)

      Usuń
    2. Ewa, mnie też skręca na jej widok :D , cela mogłaby byś nieco niższa :D

      Usuń
  2. Piękna :) mnie też marzy się coś podobnego, ale cena trochę powala...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena dość wysoka ale uważam, że warto w nią zainwestować i oby służyła na lata :)

      Usuń
  3. Fajna sprawa, ja mam skrzyneczki i tez staram się ogarniać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja swoje produkty trzymam w szufladzie w sypialni a tych których najczęściej używam po prostu w łazience. Rok 2016 postanowiłam przeznaczyć na definitywnie uszczuplenie swojej kolekcji kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja obecnie mam bardzo mało miejsca na przechowywanie kosmetyków w łazience :( Widzę, że mamy podobne postanowienie na Nowy Rok :)

      Usuń
  5. Ja również przetrzymuję swoje kosmetyki do makijażu w dwóch szafkach ale plastikowych :). Każda szuflada jest z innej kategorii :). Niestety najwięcej miejsca zajmują róże, pudry i bronzery.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niby super, ale jak pomyślę, że plastikowe pudło kosztuje tyle, co pół mojej toaletki, która pomieści o wiele więcej... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym mogła mieć teraz toaletke, to na pewno taka szafka byłaby praktycznie zbędna :)

      Usuń
  7. Fajnie wygląda! Ja mam szafkę z szufladkami z Ikei, a w niej dodatkowo pojemniczki, które szybko się wyciąga i myje.

    Szufladki bardzo pomagają utrzymać porządek w kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda - czuję dużą różnicę, odkąd mam tą szafkę, jeśli chodzi o porządek w kosmetykach :)

      Usuń
  8. Wygląda naprawdę fajnie! Ja na razie mieszczę wszystko w mojej małej toaletce, ale przypuszczam, że niedługo będę musiała zaopatrzyć się w podobny pojemnik ;) Zapraszam do mnie : http://ma--ry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś bardzo chciałam sobie kupić takie akrylowe organizery, ale w sumie całkiem nieźle służy mi drewniany organizer na sztućce w płaskiej szufladzie biurka :)
    Nie lubię trzymać kosmetyków na wierzchu, więc nie chciałabym takiego organizera trzymać na widoku

    OdpowiedzUsuń
  10. thanks, your article very nice and I like :-)

    you may also like

    obat penyakit orchitis

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...